"Czarownice z Eastwick"
Motyw diabła jest jednym z najchętniej wykorzystywanych w sztuce motywów. Takim przykładem jest film zatytułowany "Czarownice z Eastwick" nakręcony w tysiąc dziewięćset osiemdziesiątym siódmym roku. Samego diabła w postaci Daryla Van Horne'a zagrał tutaj nie kto inny, tylko rewelacyjny jak zawsze Jack Nicholson - trudno sobie wyobrazić lepszego kandydata do tej demonicznej roli. Partnerują mu takie znakomitości jak Cher, Susan Sarandon oraz Michelle Pfeiffer wcielające się w postacie odpowiednio Alexandry, Jane i Sukie. Graja trzy przyjaciółki porzucone przez własnych mężów, które zostają uwiedzione przez Daryla, ale kiedy odkrywają, kim ich kochanek jest naprawdę, zgodnie postanawiają dać mu niezły wycisk. Za kamera tej produkcji stanął George Miller. Obraz ów zaliczany jest do gatunku czarnych komedii. Stał się parę lat później inspiracją do nakręcenia serialu pod takim samym tytułem. Był nominowany do kilku nagród, w tym także do dwóch Oscarów, aczkolwiek w mało znaczących kategoriach.